Puszek to dokladna miniaturka hovka. No może miniaturka to trochę za mało, powiedzmy ,że jest miniaturą hovawarta, bo taki całkiem mały to on nie jest

To żywe srebro, radosny,uśmiechnięty, nakierunkowany na czlowieka. Jak go odwiedziłam z córką, to po krótkiej chwili zachowywał się tak, jakby nas znał od dawna. Nie jest agresywny, jest bardzo przyjacielski, toleruje koty, uwielbia sie bawić i ganiać z piłeczką. Potrzebuje duuuuużo ruchu i zajęcia. Miał szyty tylny ,prawy bok i łapę, ale już ładnie zarasta to sierscią i nie potrzebuje już żadnych lekarstw. Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany, potrzebuje teraz tylko domu, gdzie znajdzie i miłość i odpowiednią dawkę ruchu
