I kolejny psiak pod naszą opieką. Blond Erni, zabrany z przechowalni. Zapchlony, chudziutki, jak w większości takich przypadków przeszłość psa jest nieznana. Dziś wiadomo tylko,że nie jest agresywny i ma uśmiechnięty pychol Psiak musi zostać odpchlony, musi przybrać na wadze i sprawdzimy czy jest zdrowy. Potem będą szczepienia i kastracja. W między czasie dowiemy się więcej o zachowaniu Erniego. Zachęcamy do śledzenia jego wątku
29 października Erni pojechał do swojego nowego domu. Będzie miejskim psem , a nadaje się do tego idealnie, co udowodnił wkraczajac bez wahania do nowoczesnej windy.
Brawo Erni!